koszary modułowe

Większość Polaków ma w głowie obraz koszar z filmów lub z obowiązkowej służby wojskowej: ceglane bloki, wąskie korytarze, metalowe łóżka w rzędzie, jeden prysznic na pluton. Ten obraz jest nieaktualny od dobrego czasu, a nowoczesne koszary modułowe są od niego odległe jak budownictwo z lat 60. od współczesnego apartamentowca. Jak naprawdę wyglądają koszary modułowe od zewnątrz i od środka? Sprawdzamy.

Bryła zewnętrzna – czy modułowe znaczy szare i pudełkowe

Pierwsze pytanie, które zadają osoby nie zaznajomione z technologią: czy budynek modułowy musi wyglądać jak pudełko? Odpowiedź brzmi: nie, choć jego kształt jest bardziej regularny niż w tradycyjnym budownictwie. Modularne podejście do architektury sprawia, że budynek ma wyraźną siatkę kompozycyjną, widoczne rytmy okien, wyraźne podziały kondygnacji, regularne elewacje. To nie wada, to cecha, która przy odpowiednim zaprojektowaniu daje efekt schludnej, nowoczesnej architektury.

Elewacje koszar modułowych wykonuje się z tych samych materiałów, co elewacje tradycyjnych budynków: tynki mineralne lub silikonowe, okładziny z blachy trapezowej lub płaskiej, panele kompozytowe, systemy wentylowanej elewacji z rozmaitymi okładzinami. Kolor, faktura, podział elewacji – wszystko to jest przedmiotem projektu architektonicznego i nie jest determinowane przez technologię.

W praktyce koszary modułowe często wyglądają jak solidny, nowoczesny budynek użytkowy bez architektonicznych fajerwerków, ale też bez szarości i surowości, z którą kojarzy się budownictwo wojskowe z poprzedniej epoki. Bryła jest prosta i funkcjonalna, co zresztą wpisuje się w charakter obiektów wojskowych.

Wejście i przestrzenie wspólne – od drzwi wejściowych do korytarza

Nowoczesne koszary modułowe projektuje się z pełną świadomością, że żołnierz to użytkownik, który będzie w tym budynku mieszkał przez dłuższy czas, a nie tylko w nim nocował. Wejście główne z wiatrołapem eliminującym przeciągi i straty ciepła, dostęp dla osób z niepełnosprawnościami (wymagany przez prawo budowlane), przeszklenia w hollu, to standard, nie ekstrawagancja.

Korytarze koszarowe w nowoczesnych obiektach mają szerokość minimum 1,5 m (wymagania ewakuacyjne) i są projektowane tak, żeby umożliwiać swobodne mijanie się ludzi z ekwipunkiem. Oświetlenie LED z czujnikami ruchu, energooszczędne i automatyczne. Posadzki z materiałów odpornych na intensywne użytkowanie: wykładziny PCV homogeniczne, gres techniczny lub żywice odporne na ścieranie, łatwe do utrzymania w czystości.

Przy każdej klatce schodowej lub na każdym piętrze – pomieszczenie gospodarcze z możliwością przechowywania sprzętu i ekwipunku. Wnęki lub szafy na korytarzu dla każdego żołnierza. Tablice ogłoszeniowe, punkty ładowania urządzeń elektronicznych szczegóły, które pokazują, że nowoczesne koszary są projektowane dla ludzi żyjących w XXI wieku.

Pokój żołnierza – metraż, wyposażenie, komfort

Tu zmiany są najbardziej widoczne w porównaniu z koszarami z poprzedniej epoki. Nowoczesny standard spełniający wymagania NATO i polskich przepisów dla budynków mieszkalnych zbiorowych zakłada pokoje 2-4-osobowe o powierzchni 6-8 m² netto na osobę. W praktyce najnowsze projekty idą w kierunku 2-osobowych pokoi z własnym węzłem sanitarnym.

Wyposażenie stałe pokoju koszarowego w budynku modułowym: zabudowane szafy na ubrania i sprzęt (zintegrowane z modułem na etapie produkcji lub montowane jako element wyposażenia), łóżka pojedyncze (nie piętrowe w nowszych projektach), biurko z oświetleniem punktowym, gniazdka elektryczne w liczbie odpowiadającej potrzebom (telefon, laptop, ładowarki), punkt sieci LAN i WiFi.

Okna – pełnowymiarowe, z zestawem trzyszybowym gwarantującym izolacyjność akustyczną i termiczną. Rolety lub żaluzje zapewniające zaciemnienie. Wentylacja mechaniczna nawiewno-wywiewna z rekuperacją zapewniająca wymianę powietrza bez konieczności otwierania okien, co eliminuje problemy z hałasem zewnętrznym i stratami ciepła.

Producenci, jak Climatic produkujący między innymi koszary modułowe, realizują te wymagania jako standard, nie jako opcję premium. Pokój żołnierza w koszarach modułowych jest porównywalny standardem z pokojem studenckim w dobrym akademiku.

Łazienki i sanitariaty – bo to zawsze było słabym punktem koszar

Historycznie rzecz biorąc, sanitariaty były najsłabszym punktem polskich koszar – zarówno pod względem standardu, jak i liczby urządzeń na użytkownika. Nowoczesne przepisy i standardy NATO są tu jednoznaczne: liczba urządzeń sanitarnych musi być adekwatna do liczby użytkowników, a standard wykonania – odpowiedni dla budynku mieszkalnego.

W koszarach modułowych sanitariaty są zazwyczaj projektowane i produkowane jako odrębne moduły łazienkowe gotowe kabiny z zamontowanymi wszystkimi urządzeniami, wykończonymi ścianami i podłogą, z zainstalowaną instalacją wod-kan. Na placu budowy łazienkowe moduły techniczne są po prostu wpinane w układ budynku i podłączane do pionów instalacyjnych. Czas montażu jest ekstremalnie krótki, a jakość wykończenia jednolita i weryfikowalna.

Standard: prysznice z kabiną (nie wanny, nie otwarte brodziki), umywalki z ciepłą i zimną wodą, miski ustępowe, wentylacja wywiewna. W nowszych projektach, moduły łazienkowe przypisane do konkretnych pokojów (łazienka na 2-4 żołnierzy), a nie wspólne sanitariaty na cały korytarz. Ta zmiana jest dla komfortu żołnierzy najważniejsza z wszystkich.

Zaplecze – stołówka, świetlica, infrastruktura sportowa

Koszary to nie tylko sypialniane bloki. Kompletna infrastruktura jednostki wojskowej obejmuje stołówkę (w wojskowej nomenklaturze: garnizonowy punkt żywnościowy), świetlicę i pomieszczenia rekreacyjne, salę gimnastyczną lub hale sportowe, pomieszczenia sztabowe i administracyjne, magazyny sprzętu i uzbrojenia, warsztaty techniczne.

W technologii modułowej wszystkie te elementy mogą być realizowane jako osobne budynki lub jako różne segmenty jednego kompleksu. Stołówka koszarowa to obiekt o specyficznych wymaganiach: kuchnia produkcyjna z pełnym wyposażeniem gastronomicznym, sala konsumpcyjna na wymaganą liczbę osób (zazwyczaj 30-50% stanu jednostki jednocześnie), pomieszczenia socjalne dla personelu, zaplecze magazynowe.

Moduły stalowe 3D nadają się do tego doskonale duże przestrzenie bez słupów pośrednich (przez odpowiednie projektowanie konstrukcji), swobodna konfiguracja pomieszczeń, łatwe prowadzenie instalacji wentylacyjnych i technologicznych. Kompleks w Augustowie zrealizowany przez Climatic obejmował pełną infrastrukturę jednostki od budynków koszarowych przez hale magazynowe po budynki techniczne wszystko w jednej spójnej technologii, na obszarze 3,5 hektara.

Podsumowanie

Koszary modułowe z zewnątrz wyglądają jak solidny, nowoczesny budynek. Od środka, jak przyzwoity akademik lub hotel pracowniczy: funkcjonalny, schludny, z prawdziwą łazienką i oknem w pokoju. Między tym obrazem a wizją ceglanych bloków z obowiązkowej służby wojskowej leży przepaść i całe szczęście. Polskie wojsko rozbudowuje swoją infrastrukturę szybko i w nowym standardzie. Modułowe koszary są dowodem, że tempo nie musi oznaczać kompromisu na jakości.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ